"Andrzej Du*a – ta ksywa mu już zostanie". Frasyniuk znieważył prezydenta?

Nie sądzę, żeby ktoś o tak słabym charakterze mógł zaproponować sensowne rozwiązanie – w ten sposób szanse na udział prezydenta w pojednaniu narodu oceniał Władysław Frasyniuk. – "Andrzej Du*a" - ta ksywa mu już zostanie – dodawał. Na słowa Frasyniuka zareagował Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą, który złożył zawiadomienie do prokuratury. W ocenie Komitetu mogło dojść do znieważenia głowy państwa. Zdaniem autorów zawiadomienia były działacz Solidarności mógł znieważyć także byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego.
W dniu dzisiejszym, tj. 14.03.2016 r. Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą złożył do Prokuratora Okręgowego we Wrocławiu (drogą e-mailową) zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa poprzez: 1) znieważenie Jarosława Kaczyńskiego, byłego Premiera RP, 2) znieważenie Andrzeja Dudę, Prezydenta RP – czytamy w zawiadomieniu przytaczanym przez portal wpolityce.pl.
Autorzy zawiadomienia cytują portal natemat.pl, w którym pojawił się artykuł zatytułowany "Władysław Frasyniuk do Jarosława Kaczyńskiego: Stoisz tam, gdzie został tylko Putin i Łukaszenko!": Frasyniuk przedstawił długą listę bardzo mocnych zarzutów wobec Jarosława Kaczyńskiego … Zdradziłeś żołnierzy AK, swego brata, kolegów z Solidarności – wyliczał.
Z kolei znieważenia Prezydenta RP Frasyniuk miał się dopuścić słowami: "Nie sądzę, żeby ktoś o tak słabym charakterze mógł zaproponować sensowne rozwiązanie – w ten sposób szanse na udział prezydenta w pojednaniu narodu oceniał Władysław Frasyniuk. – "Andrzej Du*a" - ta ksywa mu już zostanie".
Za znieważenie głowy państwa polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, zaś za znieważenie osoby za pomocą środków masowego komunikowania, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?

Mieszkańcy Szczecina stają w obronie polskiej szkoły

Lisicki: jedyne co łączy koalicję - antypis i stanowiska - ministerstwo i spółki skarbu państwa
