Wspinacz runął z wysokości 30 metrów. "Stwierdzono u niego uraz głowy oraz miednicy"

Według doniesień Horskiej Zachrannej Służby, wczoraj w godzinach popołudniowych doszło do wypadku w okolicy Doliny Czarnej Jaworowej.
HZS otrzymał zgłoszenie od polskiego ratownika, którego brat wspinał się ze znajomym w okolicy Lodowej Przełęczy. 52-letni towarzysz Polaka poślizgnął, spadając 30 metrów do Doliny Czarnej Jaworowej. Na miejsce natychmiast wysłano śmigłowiec z ekipą ratunkową.
Mężczyzna był przytomny; stwierdzono u niego uraz głowy oraz miednicy. Udało się przetransportować go do schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, gdzie pierwszej pomocy udzieliła mu obecna na miejscu lekarka. Po tym trafił do szpitala w Popradzie.
Wczoraj miał również wypadek w rejonie Świnicy. TOPR-owcy udali się na miejsce helikopterem. Na razie nieznane są szczegóły akcji.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Najnowsze

Prezydent: Jan Paweł II ma miejsce w panteonie wielkich Polaków

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera