Trzeźwe igrzyska. Organizatorzy Tokio 2020 zakazują spożywania alkoholu

Zaledwie 30 dni przed igrzyskami olimpijskimi organizatorzy w Tokio postanowili zakazać sprzedaży alkoholu na obiektach sportowych.
Organizatorzy motywują decyzję walką z koronawirusem. Dodali, że japońska firma produkująca napoje i sponsor – Asahi Breweries – poparła decyzję.
Doniesienia mediów, że organizatorzy rozważają dopuszczenie spożycia alkoholu w obiektach olimpijskich, wywołały publiczne oburzenie.
„Komitet Organizacyjny chce przeprowadzić Igrzyska w bezpieczny sposób. Więc jeśli nasi obywatele mają obawy (o podawanie alkoholu na olimpiadzie), myślę, że musimy z tego zrezygnować. Dlatego zdecydowaliśmy się zakazać sprzedaży alkoholu” – czytamy w komunikacie.
Wielu Japończyków wciąż ma wątpliwości, czy przeprowadzenie igrzysk jest bezpieczne. Obawy wzrosły po tym, jak członek delegacji ugandyjskiej, który przybył do Japonii w weekend, uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Stało się tak mimo szczepienia i negatywnego wyniku testu na COVID-19 przed przyjazdem.
Organizacja igrzysk kosztuje władze wiele wysiłków i zdrowia. Gubernator Tokio Yuriko Koike trafił wczoraj do szpitala. Wcześniej władze miasta zapowiedziały, że z powodu zmęczenia weźmie resztę tygodnia wolnego.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie