Przejdź do treści

Z ziemi i powietrza. Ukraińcy odrgryzają się za agresję i zniszczenia

Źródło: Telewizja Republika

"Mamy w tej chwili absolutną panikę na Kremlu, bo to Ukraina przejęła przewagę, jeśli chodzi o ten obszar", mówił we wczorajszym wieczornym programie "W PUNKT" prof. Piotr Grochmalski. Zdaniem naszego gościa ostatnie wybuchy w bazie na Krymie pokazują, że uderzenie z powietrza było bardzo precyzyjne i niszczące zasoby Rosji na głębokich tyłach kraju. "Półwysep staje się niebezpieczny, ludzie uciekają w popłochu. Kreml nie wie, w jaki sposób dochodzi do tych uderzeń", podkreślił rozmówca Katarzyny Gójskiej. Ten temat także dziś przez cały dzień w Republice. Zapraszamy.

Telewizja Republika

Wiadomości

Komisja Europejska zakończyła dochodzenie. Kary dla Muska za X?

Największy lodowiec na świecie zagraża tej wyspie

Rosjanie wysadzili kolektor rurociągu, żeby ukryć ciała

Wystawę "Józef Chełmoński" przedłużono o tydzień

Barbara Nowak ostrzega: władza może manipulować wyborami

Co sprawia, że fajnopolakom można więcej?

Wykryto ognisko ptasiej grypy. 67 tysięcy indyków zostanie wybitych

Przydacz: Trump udowodnił, że można spełnić swoje obietnice w jeden dzień

Rola żon rosyjskich żołnierzy. Oni walczą, a one...?

Naukowcy ujawnili prawdę o zaginięciach w Trójkącie Bermudzkim

W minionym roku na Ukrainie zginęło 2064 cywilów

Pikieta służb mundurowych - domagają się zmian w wynagrodzeniach i warunkach pracy

Dr Karol Nawrocki: prezydenta Polski wybiorą Polacy, a nie Kijów, Berlin, czy Bruksela

„Krwawy Tulipan” wraca na salę sądową. Sąd uchylił wyrok

Kierowca zdemolował komisariat po pijanemu!

Najnowsze

Komisja Europejska zakończyła dochodzenie. Kary dla Muska za X?

Barbara Nowak ostrzega: władza może manipulować wyborami

Co sprawia, że fajnopolakom można więcej?

Wykryto ognisko ptasiej grypy. 67 tysięcy indyków zostanie wybitych

Przydacz: Trump udowodnił, że można spełnić swoje obietnice w jeden dzień

Największy lodowiec na świecie zagraża tej wyspie

Rosjanie wysadzili kolektor rurociągu, żeby ukryć ciała

Wystawę "Józef Chełmoński" przedłużono o tydzień