Nowa "piątka dla zwierząt" na razie w sejmowej zamrażarce?

- Nowy projekt tzw. "piątki dla zwierząt" nie trafi na najbliższe posiedzenie Sejmu - powiedziała we wtorek rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Jak mówiła, potrzebne są jeszcze prace nad nowymi rozwiązaniami. Wyraziła też nadzieję, że Jan Krzysztof Ardanowski nie ma zamiaru opuszczać klubu PiS.
Były minister rolnictwa, poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział, że część posłów z grupy, która została zawieszenie w prawach członków PiS za głosowanie przeciwko tzw. "piątce dla zwierząt", "jest zdeterminowana, aby utworzyć oddzielny byt polityczny w Sejmie w postaci koła".
Rzeczniczka PiS pytana w Sejmie, czy Ardanowski grozi odejściem z klubu razem z grupą posłów, powiedziała, że "słyszała wypowiedzi posła Ardanowskiego i wielokrotnie zapewniał, że nie ma takiego zamiaru i ma nadzieję, że tak się właśnie stanie".
W niedzielę minister rolnictwa Grzegorz Puda w TVP1, powiedział że w nowej wersji projektu "piątki dla zwierząt" planowane jest powołana Inspekcji Ochrony Zwierząt, która będzie zajmowała się dobrostanem zwierząt, a która będzie ma podlegać MSWiA. Z kolei mówiąc o drugim obszarze, który w nowym projekcie będzie dotyczyć ochrony zwierząt, Puda powiedział, że będzie w nim "to, co dotychczas było omawiane, dyskutowane, do czego rolnicy mogli wnosić swoje spostrzeżenia i poprawki".
Czerwińska pytana, czy nowy projekt tzw. "piątki dla zwierząt" trafi na posiedzenie Sejmu zaplanowane na 18-19 listopada, odpowiedziała: "Nie, ten projekt nie trafi na najbliższe posiedzenie Sejmu". "W tej chwili, jak mówił już zarówno pan minister, jak i pan wiceminister rolnictwa, trwają prace nad nowym/starym projektem" - powiedziała. Jak dodała, te prace mogą jeszcze "chwilę potrwać".
Tzw. piątkę dla zwierząt, czyli pięć propozycji dotyczących ochrony zwierząt, zaprezentował na początku września prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef Forum Młodych PiS Michał Moskal. Wśród tych propozycji znalazły się m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa, ograniczenie uboju rytualnego tylko na potrzeby krajowe.
Nowela została uchwalona przez Sejm, ale przeciwko niej w głosowaniu opowiedziało się m.in. 15 posłów PiS, którzy w konsekwencji zostali zawieszeni w prawach członka partii. Z kolei w Senacie przeciwko noweli zagłosowało m.in. siedmioro senatorów PiS. Konsekwencje wobec senatorów za złamanie partyjnej dyscypliny nie zostały jeszcze wyciągnięte.
Senat wprowadził do noweli ponad 30 poprawek. Wśród nich jest wyłączenie z ograniczeń uboju rytualnego drobiu - co było propozycją rządową, a także wydłużenie o 2,5 roku wejścia w życie przepisów dot. zakazu hodowli na futra i o 5 lat wejścia przepisów dot. uboju rytualnego. Poprawki senackie miały być rozpatrywane na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod koniec października, jednak posiedzenie komisji zostało odwołane.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie