Trump apeluje o cierpliwość: Efekt końcowy będzie historyczny

Prezydent USA Donald Trump zaapelował w sobotę o cierpliwość do Amerykanów po wejściu w życie 10% ceł na znaczną część importowanych do Stanów Zjednoczonych towarów. Przyznał, że proces ten "nie będzie łatwy" ze względu na ryzyko inflacji.
Nowe, uniwersalne cło w wysokości 10%, nałożone na istniejące już taryfy celne, stanowi znaczące zakłócenie w światowym handlu. Trump skomentował sytuację na swojej platformie Truth Social, pisząc wielkimi literami:
To rewolucja gospodarcza i wygramy.
Zwrócił się jednak do swoich rodaków z prośbą o "cierpliwość", dodając, że "nie będzie łatwo", obiecując jednocześnie, że "efekt końcowy będzie historyczny".
Cła obejmują większość produktów importowanych przez Stany Zjednoczone, z wyłączeniem niektórych towarów, takich jak ropa naftowa, gaz, miedź, złoto, srebro, platyna, pallad, drewno, półprzewodniki, produkty farmaceutyczne oraz minerały niedostępne na terytorium USA. Nowe taryfy nie dotyczą towarów objętych odrębnymi cłami "bezpieczeństwa narodowego" w wysokości 25%, w tym stali, aluminium, samochodów osobowych, ciężarowych i części samochodowych.
Amerykańskie służby celne rozpoczęły w sobotę pobieranie jednostronnego cła w wysokości 10% na wszystkie importy z wielu krajów.
Kolejne podwyżki ceł na towary pochodzące od 57 dużych partnerów handlowych USA mają wejść w życie w przyszłym tygodniu. "Podstawowa" taryfa celna weszła w życie w portach, na lotniskach i w składach celnych w USA o godzinie 12:01 czasu wschodniego, stanowiąc pierwszy etap inicjatywy Trumpa mającej na celu odrzucenie systemu taryf uzgodnionych wzajemnie po II wojnie światowej. Wśród krajów, które początkowo dotknęła taryfa 10%, znajdują się Australia, Wielka Brytania, Kolumbia, Argentyna, Egipt i Arabia Saudyjska.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X