Petro Poroszenko ujawnia swój majątek. Ma ponad 100 firm i 24 mln euro na koncie

Petro Poroszenko, chcąc dać dobry przykład innym politykom, ujawnił w Internecie swój majątek. Prezydent Ukrainy, który jest m.in. właścicielem spółki "Roschen" - jednej z największych firm produkujących słodycze na świecie, posiada łącznie ponad 100 firm w wielu krajach, a na koncie zgromadził 24 mln euro.
Petro Poroszenko umieścił oświadczenie majątkowe na stronie agencji ds. zapobiegania korupcji. Taki obowiązek ma ponad 100 tys. ukraińskich urzędników państwowych.
– Co się tyczy mojej deklaracji, od razu chcę zauważyć, że cały mój majątek ruchomy i nieruchomości - mieszkania, ziemia, samochody, obrazy i biżuteria - został zakupiony (nie wydzierżawiony) przed objęciem urzędu. Co więcej, w zasadzie majątek został nabyty w czasie, kiedy nie pełniłem jeszcze służby publicznej - napisał prezydent na Facebooku.
Luksus polityków przy minimalnej pensji w wysokości 56 dolarów miesięcznie...
Ukraińscy urzędnicy deklarowali w swoich oświadczeniach luksusowe zegarki, dzieła sztuki czy miliony dolarów w gotówce, podczas gdy minimalna pensja w kraju wynosi równowartość 56 dolarów miesięcznie, a średnie wynagrodzenie to ok. 200 dolarów miesięcznie.
Przyjęcie ustawy nakładającej obowiązek składania oświadczeń majątkowych było wymogiem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który zapewnia Ukrainie pomoc finansową; celem deklaracji ma być zagwarantowanie transparentności i walka z korupcją.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
