W wyścigu dookoła Flandrii - zmarło dwóch kolarzy!

Jak poinformowali organizatorzy w jednym z pięciu tzw. monumentów, podczas wyścigu kolarskiego amatorów Dookoła Flandrii zmarło dwóch zawodników.
Co tam się wydarzyło?
Holenderski kolarz-amator zasłabł na podjeździe Taaienberg, na początku trasy.
"Pomimo szybkiej pomocy i wysiłków reanimacyjnych zmarł z powodu niewydolności serca"
– oświadczył Gert van Goolen, rzecznik prasowy zawodów "We Ride Flanders".
Drugą ofiarę, narodowości francuskiej, trzeba było reanimować na podjeździe Old Kwaremont w Kluisbergen. Mężczyzna został ewakuowany helikopterem, ale zmarł w szpitalu.
To był amatorski wyścig...
Amatorski wyścig Ronde van Vlaanderen przyciągnął w sobotę około 15 tys. rowerzystów, z czego 10 tys. - według agencji prasowej Belga - stanowili cudzoziemcy, głównie z Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X