Przejdź do treści
12:07 Rubio: kraje NATO powinny zobowiązać się do zwiększenia wydatków na obronę do co najmniej 5 proc. PKB
11:38 Łódź: IPN odnalazł szczątki czterech ofiar niemieckiego obozu dla dzieci
10:57 Dania: Rząd ogłosił 25. pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy
10:17 Śląskie: Lekarz z Myszkowa zatrzymany pod zarzutem korupcji i posiadania amunicji
10:12 Polska: Prezes PiS Jarosław Kaczyński stawił się w czwartek rano w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. Został do niej wezwany w charakterze świadka ws. śmierci Barbary Skrzypek
09:29 Mazowieckie: W piątek lub w sobotę informacja, czy woda w Otwocku może być wykorzystywana na cele sanitarne
Republika Uwaga, lokalne muxy nie nadają od 1 kwietnia Republiki. Chcąc oglądać naszą stację trzeba przejść na Mux 8
Republika Solidarni z Republiką! Każda wpłata od Państwa jest dla nas ogromnym wyrazem wsparcia. Wpłaty można dokonać, wykonując przelew: Fundacja Niezależne Media, nr konta: 78 1240 1053 1111 0010 7283 0412, dopisek: Darowizna na wolne media
Radio Republika Zachęcamy do słuchania naszego internetowego Radio Republika na stronie radiotvrepublika.pl
Spotkanie Klub „Gazety Polskiej” Bełchatów zaprasza na koncert z Bardem Strefy Wolnego Słowa Pawłem Piekarczykiem, 3 kwietnia (czwartek), g. 18.00, Oratorium Jana Pawła II ul. Kościuszki 2, Bełchatów
Wydarzenie W sobotę (05.04) o godz. 12:00 w Opocznie (Szkoła nr 3, ul. Armii Krajowej 1) odbędzie się konwencja rolna, z udziałem Karola Nawrockiego - obywatelskiego kandydata na prezydenta RP
Protest Protest przeciw masowej migracji do Polski! 5 kwietnia, godz. 12:00, Gubin, wjazd na most graniczny z ul. Bolesława Chrobrego
Spotkanie Posłowie PiS: Mateusz Morawiecki, Maciej Małecki i Robert Telus zapraszają na spotkanie 7 kwietnia o godz. 18. Spotkanie odbędzie się w Czerwińsku nad Wisłą - w Domu Weselnym Siódme Niebo, ul. Jagiełły 1a
Wykład Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II zaprasza wykład pt. "Techniczne aspekty tragedii nad Smoleńskiem" dr hab. inż. Jerzy Głuch, 9 kwietnia (środa), godz. 18:00, Sala Akwen, Budynek NSZZ Solidarność, ul. Wały Piastowskie 24
Wydarzenie XXV Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy: 11 kwietnia, godz. 18:00, Parafia Rzymskokatolicka św. Stanisława Kostki ul. Hozjusza 2 w Warszawie. Początek: Eucharystia o godz. 17:00
Wydarzenie 12.04 o 12.00 w Warszawie odbędzie się Marsz z Okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego oraz bicie rekordu w liczbie par tańczących jednocześnie poloneza

SN: Sprawą wieszania zdjęć europosłów na szubienicach ma zająć się sąd w Krakowie

Źródło: Fot. Flickr.com/DAVID BERKOWITZ/CC BY 2.0

Subsydiarny akt oskarżenia w sprawie wieszania zdjęć europosłów na symbolicznych szubienicach rozpozna Sąd Okręgowy w Krakowie – zdecydował Sąd Najwyższy, podzielając zdanie sędziego z Katowic, który zwrócił się o przekazanie tej sprawy do innej jednostki.

Chodzi o manifestację narodowców, zorganizowaną w listopadzie 2017 r. w Katowicach. Po wcześniejszym umorzeniu tej sprawy przez prokuraturę, w połowie lutego br. pełnomocnik europosłów przesłał do Sądu Okręgowego w Katowicach subsydiarny akt oskarżenia przeciwko organizatorom i uczestnikom demonstracji. W maju sędzia z Katowic, do którego trafiła ta sprawa wystąpił do SN w maju br. o przekazanie tej sprawy innemu sądowi, motywując to dobrem wymiaru sprawiedliwości.

- SN podjął decyzję o przekazaniu sprawy do Krakowa, podzielając argumentację katowickiego sądu okręgowego i wskazując na dobro wymiaru sprawiedliwości – powiedział w środę w rozmowie z PAP pełnomocnik europosłów mec. Józef Marcinkiewicz. Jak dodał, decyzja SN nie jest zaskarżalna.

- Prawie 4 lata to za mało, by ukarać winnych zarejestrowanej przez policję "egzekucji" europosłów. Słyszeli o niej już wszyscy w Polsce i za granicą. Sprawę Sąd Najwyższy wysyła do Krakowa, a rzecz działa się w Katowicach. Ciekawe komu dalej podrzucą ten (dla nich) gorący kartofel? – napisała europosłanka Róża Thun na Twitterze – jedna z osób, których zdjęcie zawieszono na szubienicy.

Sędzia z Katowic, który w maju br. zwrócił się do SN, w obszernym uzasadnieniu zwrócił m.in. uwagę, że jeden z oskarżonych, Jakub K., w czasie, gdy mała miejsce manifestacja, był asystentem sędziego w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, sam sędzia był w tym czasie delegowany do orzekania w tym samym sądzie. Kiedy okazało się, że brał udział w manifestacji, sędziowie SA, w podjętej wówczas uchwale domagali się rozwiązania stosunku pracy z K. W ocenie sędziego, który wystąpił do SN, to wszystko może w opinii publicznej budzić wątpliwości do obiektywizmu Sądu Okręgowego w Katowicach.

Jak wynika z pisma, z biura prasowego Thun, w uzasadnieniu postanowienia SN wskazał, że "sędziowie Zebrania Sędziów Sądu Apelacyjnego w Katowicach, działając w ramach przepisów regulujących funkcjonowanie samorządu sędziowskiego zajęli stanowisko, które w istocie, przynajmniej w części, odnosi się do przedmiotu postępowania karnego".

Przedstawiciele biura europosłanki zaznaczyli, iż według Sądu Najwyższego fakt ten oznacza, że "nie sposób byłoby oprzeć się wrażeniu o wątpliwościach co do obiektywnego jej (sprawy – przyp. Biuro Prasowe Róży Thun) osądu w sytuacji publicznego wypowiedzenia się przedstawicieli lokalnego, niemniej o zasięgu pokrywającym się z właściwością miejscową sądu, środowiska sędziowskiego, co do choćby części elementów składających się na odpowiedzialność karną".

Sprawa dotyczy zorganizowanej w listopadzie 2017 r. w Katowicach demonstracji środowisk narodowych. Jej uczestnicy powiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia sześciorga europosłów, którzy zagłosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności w Polsce. Wcześniej katowicka prokuratura, która prowadziła śledztwo w tej sprawie pod kątem art. 119 Kodeksu karnego - czyli stosowania groźby bezprawnej z powodu przynależności politycznej - umorzyła je, nie dopatrując się przestępstwa (taka sama kwalifikacja, z art. 119, została przyjęta w subsydiarnym akcie oskarżenia).

O umorzeniu postępowania w tej sprawie - z uwagi na brak znamion czynu zabronionego - Prokuratura Okręgowa w Katowicach poinformowała w połowie listopada ub.r. - była to już druga taka decyzja katowickich śledczych. Po pierwszej, zaskarżonej przez pełnomocnika europosłów, sąd nakazał kontynuowanie postępowania. Zdaniem śledczych, przedstawiciele środowisk narodowych, którzy powiesili zdjęcia europosłów, nie popełnili przestępstwa.

W grudniu pełnomocnik europosłów przekazał PAP, że zaskarżył tamto postanowienie do Prokuratury Regionalnej w Katowicach - zgodnie z nowymi przepisami, wyznaczającymi taką ścieżkę odwołania. Już wówczas zapowiadał, że w przypadku nieuwzględnienia zażalenia, zostanie złożony subsydiarny akt oskarżenia przeciwko uczestnikom demonstracji. W styczniu PR nie uwzględniła zażalenia i utrzymała decyzję o umorzeniu w mocy.

Umarzając w listopadzie 2020 r. - już po raz drugi - śledztwo prokuratura okręgowa podawała, że w postępowaniu przeprowadzono wszystkie czynności wskazane przez Sąd Okręgowy w Katowicach, który uchylił poprzednie postanowienie o umorzeniu - przesłuchano kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji oraz Straży Miejskiej zabezpieczających manifestację.

- Przeprowadzona po wykonaniu uzupełniających czynności całościowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazała, iż w sprawie zasadnym jest umorzenie postępowania. Podstawą umorzenia jest brak znamion czynu zabronionego – podała wówczas prokuratura w komunikacie.

Umarzając postępowanie po raz pierwszy - w listopadzie 2019 r. - prokuratura oceniła, że uczestnicy zgromadzenia pod hasłem: "Stop współczesnej Targowicy. Manifestacja w obronie wartości narodowych i patriotycznych" nie dopuścili się przestępstwa, a wydarzenia na pl. Sejmu Śląskiego były inscenizacją. Sposób wyrażania przez nich poglądów prokuratura oceniła krytycznie w kategoriach moralno-etycznych.

Śledczy ocenili wówczas, że taka forma manifestacji nie wyczerpała znamion przestępstwa, a celem 20-minutowego zgromadzenia było "wyrażenie krytyki wobec działań tych europarlamentarzystów, którzy głosowali za przyjęciem negatywnej wobec Polski rezolucji Parlamentu Europejskiego".

Śledczy przekonywali, że owa krytyka wiązała się ze sposobem głosowania, a nie przynależnością polityczną europosłów, a żaden z uczestników manifestacji nie kierował wobec polityków gróźb i nie nawoływał do popełnienia przestępstwa ani nie wypowiadał się personalnie na temat europosłów. Jak uzasadniała prokuratura, inscenizacja polegająca na wieszaniu portretów polityków na konstrukcjach naśladujących szubienice, "miała charakter symboliczny, nawiązujący do historycznych wydarzeń z XVIII wieku, a utrwalonych na obrazie Jana Piotra Norblina".

Parlament Europejski przyjął w połowie listopada 2017 r. rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności. PE wyraził m.in. zaniepokojenie proponowanymi zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, które "mogą strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce". W dokumencie znalazł się też apel PE do polskiego rządu, by potępił - jak napisał PE - ksenofobiczny i faszystowski Marsz Niepodległości.

Przeciwko rezolucji głosowali europosłowie PiS, SLD wstrzymało się od głosu, eurodeputowani PSL nie wzięli udziału w głosowaniu. Większość PO wstrzymała się od głosu, ale sześciu europosłów poparło ten dokument. Byli to: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun (w połowie maja br. oświadczyła, że opuszcza PO). To ich zdjęcia uczestnicy manifestacji zawiesili na szubienicach.

Podczas śledztwa przesłuchano w charakterze świadków uczestników i organizatorów manifestacji oraz funkcjonariuszy policji, Straży Miejskiej, a także pokrzywdzonych europosłów. Mówili oni, że po happeningu otrzymywali maile i telefony kierowane do ich biur poselskich zawierające treści znieważające lub o charakterze gróźb. Uważają, że uczestnicy zgromadzenia powinni byli usłyszeć zarzuty. Zarzucali też śledczym opieszałość, skarżyli się na przewlekłość postępowania.

PAP

Wiadomości

Kaczyński o Giertychu: mam nadzieję, że resztę życia spędzi w więzieniu

Problemy zdrowotne Sochana! Nie był w stanie rozpocząć meczu

Wyznania fryzjera

PILNE: Sukces presji widzów Republiki. Anna W. wyjdzie z aresztu

Ekstremalna droga krzyżowa

HIT! W Sejmie pytania do Tuska, a jego znowu nie ma!

Nagrody KOD ESG rozdane. Znamy liderów zrównoważonego rozwoju

Artykuł sponsorowany

Kałużny: Donald Tusk musi mieć media pod kontrolą

Nowe informacje ws. Ryszarda Cyby ujawnione w programie „Michał #Rachoń”

Tysiące osób wyszło na ulice przeciwko nieskuteczności rządu w walce z gangami

Oceania nie wypłynęła. Załoga na wypowiedzeniach, ministerstwo milczy

Dziś przesłuchanie prezesa PiS. Kiedy kolej Wrzosek?

W USA ceny ropy ostro w dół. Z czego to wynika?

Znani YouTuberzy zagrają mecz charytatywny. Wynajęli wielki obiekt

Granica, Cyba, mowa nienawiści. O tym dziś w Sejmie! [NA ŻYWO]

Najnowsze

Kaczyński o Giertychu: mam nadzieję, że resztę życia spędzi w więzieniu

Ekstremalna droga krzyżowa

HIT! W Sejmie pytania do Tuska, a jego znowu nie ma!

Nagrody KOD ESG rozdane. Znamy liderów zrównoważonego rozwoju

Artykuł sponsorowany

Kałużny: Donald Tusk musi mieć media pod kontrolą

Problemy zdrowotne Sochana! Nie był w stanie rozpocząć meczu

Wyznania fryzjera

PILNE: Sukces presji widzów Republiki. Anna W. wyjdzie z aresztu