PILNE: Sukces presji widzów Republiki. Anna W. wyjdzie z aresztu

"Postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2025 roku, prokurator uchylił wobec Anny W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uwzględniając powyższą opinię oraz treść art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k., który dopuszcza możliwość odstąpienia od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej" - czytamy na stronie bodnarowskiej Prokuratury Krajowej.
Miesiące w areszcie
Jak przypominamy - w styczniu Anna W., jej mąż oraz Paweł K., właściciel agencji PR zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Niedawno na wolność wyszedł mąż urzędniczki, Marek W. Kobieta wciąż pozostała w areszcie.
Pod koniec marca została doprowadzona do prokuratury na przesłuchanie, choć nie zastała tam prokuratora prowadzącego. Na miejsce dotarła ze w kajdankach zespolonych, które stosuje się wobec najgroźniejszych przestępców.
Kilka dni temu na naszej antenie, pełnomocnik Anny W., mec. Krzysztof Wąsowski potwierdził, że syn Anny W., 13-letni chłopiec w ostatnim czasie usiłował popełnić samobójstwo.
Chcieli odebrać dziecko
We wtorek w przestrzeni medialnej pojawiał się informacja, że bodnarowcy podjęli działania w sprawie niepełnosprawnego 13-latka. Tyle że nie zmierzają one w kierunku jego spotkania z matką, a wręcz przeciwnie. Mogą się skończyć zabraniem go od rodziców.
Dziś - przekazano, że Anna W. opuści areszt. To efekt presji naszych widzów, których poruszyła dramatyczna historia kolejnej ofiary bodnarowców!
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X