Policja poszukuje sprawcy nietypowego incydentu. Mężczyzna przez trzy godziny… lizał domofon

Mężczyzna, zidentyfikowany dzięki kamerom monitoringu jako Robert Arroyo (33l.) był do tej pory karany za drobne kradzieże. Teraz poszukuje go policja. Lokalna społeczność jest zaniepokojona po tym, jak przez trzy godziny... lizał domofon jednego z domów w Kalifornii.
Mężczyzna uwieczniony przez kamery monitoringu, od godziny 2 w nocy do 5 nad ranem oblizuje domofon w Salinas w Kalifornii. 33-latek kilka razy przerywał proceder z domofonem, jednak wciąż do niego wracał.
Właścicielka domu i zarazem obiektu zainteresowania mężczyzny przekazała, że w trakcie czułego incydentu 33-latka, wewnątrz znajdowały się jej dzieci a o ruchu przed drzwiami powiadomił ich system zabezpieczający.
By zaalarmować lokalną społeczność, rodzina opublikowała nagranie w sieci.
Kalifornijska policja szuka teraz mężczyzny.
Bizarre act caught on CCTV - Roberto Daniel Arroyo was caught licking a doorbell for three hours.
— Sky News (@SkyNews) 9 stycznia 2019
Get the full story here: https://t.co/9u9EUEprEq pic.twitter.com/AY0RnUyqhQ
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie