Kreml dementuje doniesienia brytyjskiego kontrwywiadu o zagrożeniu ze strony Rosji

– Te słowa nie odpowiadają rzeczywistości – powiedział Dmitrij Pieskow. Rzecznik Kremla odniósł się tym samym do ostrzeżenia szefa brytyjskiego kontrwywiadu (MI5) Andrewa Parkera, który ostrzegał, że Rosja stanowi narastające zagrożenie dla stabilności Wielkiej Brytanii.
– Rosja używa państwowych organów i sił, aby w narastająco agresywny sposób realizować swoją politykę zagraniczną poza granicami kraju, m.in. przy udziale propagandy, szpiegostwa, sabotażu i cyberataków. Pracują na terenie całej Europy, także w Wielkiej Brytanii - i naszym zadaniem jest stanąć im na drodze – powiedział Parker w wywiadzie dla "The Guardian".
Szef MI5 twierdzi, że Rosja od dawna posiada szpiegów i agentów na terenie całej Europy. Nawiązał też do cyberataków w Stanach Zjednoczonych Ameryki i krajach Unii Europejskiej.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Joanna Jenerowicz wpłaciła kaucję za Annę Wójcik. "Wiedziałam, że chcę coś zrobić, że chcę jakoś pomóc"

Szok! Niemcy bronią Instytutu Pileckiego przed koalicją 13 grudnia

Areszt wydobywczy i groźba odebrania dziecka - metody bodnarowców
