Houston, mamy problem! Czyli kosmiczna pomyłka astronauty, który zadzwonił z ISS na policję

Alarm w siedzibie NASA w Houston. Służby bezpieczeństwa zostały postawione w stan gotowości po tym, jak przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej holenderski astronauta André Kuipers zadzwonił na numer alarmowy.
Kuipers wybrał zły numer dzwoniąc przez Johnson Space Center w Houston i połączył z numerem alarmowym 911. Strażnicy dokładnie sprawdzili budynek, ale nie znaleźli nic podejrzanego.
– Gdy dzwonisz z kosmosu, połączenia idą przez Houston. Najpierw trzeba wybrać 9, żeby się połączyć z linią zewnętrzną, a potem 011, żeby się połączyć z międzynarodową – tłumaczył Kuipers w rozmowie z holenderskim publicznym nadawcą NOS.
Astronauta przyznał, że popełnił błąd wybierając numer, unosząc się w zerowej grawitacji i pominął cyfrę 0. – Następnego dnia dostałem wiadomość: „dzwoniłeś na 911?” – opowiadał Holender. Zażartował, że poczuł się odrzucony, że nikt z Ziemi nie pofatygował się na ISS, żeby odpowiedzieć na wezwanie.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego

RPP obniży stopy procentowe? Co z inflacją? Glapiński składa deklarację

Daniel Obajtek komentuje: Cła z Ameryki a gospodarka
