Przejdź do treści

Koniec kapitalnego finału konferencji zachodniej

Źródło: facebook.com/warriors

Koszykarze Golden State Warriors dopisali kolejny rozdział do niesamowitej historii jaką tworzą w tym sezonie. W finale Konferencji Zachodniej, od stanu 3:1 dla Oklahomy City Thunder, podopieczni Steva Kerra wygrali trzy spotkania z rzędu, w tym decydujący mecz numer siedem 96:88. Tym samym awansowali do wielkiego finału NBA!

Golden State Warriors, po czterech meczach finału konferencji zachodniej, przegrywali z Oklahomą City Thunder 3:1. Draymond Green z powodu frustracji popełniał prymitywne faule. Stephen Curry bardziej przypominał siebie z zeszłorocznych rozgrywek, niż z kapitalnego w jego wykonaniu tegorocznego sezonu. Thunder przeważali, swoją kapitalna defensywą i błyskawicznymi akcjami ofensywnymi odbierali Warriors nadzieje na odwrócenie losów serii.

Jednak w meczu numer pięć, Kevin Durant i spółka, zaprzepaścili swoją wielką szanse. Byli lepsi, powinni wygrać, ale ekipa z Oakland skradła im zwycięstwo. Taka sama historia miała miejsce w kolejnym starciu. Thunder znowu byli na najlepszej drodze do awansu do wielkiego finału NBA. Jednak Klay Thomson ratował sezon Warriors, kolejnymi trójkami w drugiej i trzeciej kwarcie, bijąc rekord w ilości celnych rzutów zza łuku w fazie play-off. W ostatniej odsłonie przebudził się Stephen Curry i finalny sukces po raz drugi wyślizgnął się z rąk koszykarzy z Oklahomy. W perspektywie całej serii i tego jak fantastyczne play-offy zaliczyli podopieczni Billy'ego Donovana, to bardziej Thunder przegrali finałową serie, niż Warriors ją wygrali.

Nie zmienia to jednak faktu, że Stephen Curry i spółka są drużyną z wielkim charakterem stając się dopiero 10. zespołem w historii, który wygrał serię przegrywając w niej 1-3 i pierwszą drużyną od 1981 roku, której udała się ta sztuka w finale konferencji.

W decydującym starciu ponownie początek meczu należał do Kevina Duranta i Russella Westbrooka! W połowie drugiej kwarty Grzmoty prowadziły 13 punktami. Wtedy pomimo fatalnego początku Klay Thomson zaczął trafiać swoje rzuty z dystansu. Po pierwszych siedmiu niecelnych próbach, trafił trzy trójki pod rząd niwelując stratę do 4 oczek. Jednak do końca drugiej kwarty Thunder odbudowali swoją kilku punktową przewagę i pomimo fantastycznej akcji Curry'ego w ostatnich sekundach pierwszej połowy, do przerwy prowadzili 48 do 42. Jednak postawa Curry'ego w końcówce drugiej kwarty, była zwiastunem wydarzeń drugich 24. minut.

Po przerwie Warriors w końcu zagrali na takim poziomie, który pozwolił im wygrać 73 mecze sezonu regularnego. Mianowicie Stephen Curry wziął sprawy w swoje ręce. MVP rozpoczął swój koszykarski taniec zdobywając 24 punkty. Curry trafiał z dystansu, zaliczał efektywne wjazdy pod kosz. Prezentował poziom, do którego przyzwyczaił swoich fanów. Dzięki niemu i dobrej defensywie, Warriors wygrali trzecią kwartę 29 do 12, wychodząc na 11 punktowe prowadzenie. Jednak to nie był koniec emocji. W ostatnich minutach czwartek kwarty, Thunder zniwelowali stratę do czterech oczek. Wtedy Curry ponownie pokazał swój mistrzowski potencjał. Najpierw wykorzystał trzy rzuty osobiste po nie potrzebnym faulu Ibaki, a potem dorzucił kolejną trójkę. 10 punktów przewagi na 27 sekund przed końcową syreną – to był koniec rywalizacji. Thunder przestali walczyć i ze spuszczonymi głowami schodzili z parkietu.

W wielkim finale Warriors po raz drugi zmierzą się z LeBronem James i jego Cavaliers. Rok temu wygrali 4:2, tylko wtedy kontuzje wykluczyły Kyrie'go Irvinga i Kevina Love. O tym jakie szanse mają zdrowi Kawalerzyści w starciu z najlepszym zespołem dekady, dowiemy się w nocy z czwartku na piątek, kiedy rozpocznie się wielki finał NBA. 

nba.com

Wiadomości

Uszkodzona kamienica w Lublinie. Wiemy więcej!

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Pokochaliście aplikację Radio Republika! 10 tysięcy pobrań w ciągu doby

Karol Karpierz - mistrz skialpinizmu w rozmowie z Zosią Klepacką!

SPRAWDŹ TO!

Kto kupi TVN? Wokół stacji krąży coraz więcej spółek

Nawet minus 40 stopni. Tak będzie w USA

Uwaga: S5 zablokowana w kierunku Poznania!

HIT DNIA

HIT! Owsiak znów zaatakował PiS. I klasycznie wychwalał rząd Tuska

Scholz atakuje wolność słowa. Niemiecki kanclerz napędzany lękiem

Ruszają ferie zimowe. Policja zapowiada więcej patroli

Przed nami zimowy, ale ciepły weekend. Sprawdź prognozę!

Jaki prezent Rafał Trzaskowski dostał na urodziny?

Poilievre oskarża liberałów. Dali Trumpowi ogromną przewagę

Komisja Europejska zaostrza kurs przeciwko X. Musk im na to

Trump zacznie od wielkich miast. Masowa deportacja od 1 dnia

MON Rumunii: Dwa rosyjskie drony rozbiły się w okręgu Tulcza

Najnowsze

Radio Republika teraz również w aplikacji. Pobierz i słuchaj bez przeszkód!

Kto kupi TVN? Wokół stacji krąży coraz więcej spółek

SPRAWDŹ TO!

Nawet minus 40 stopni. Tak będzie w USA

Uwaga: S5 zablokowana w kierunku Poznania!

HIT! Owsiak znów zaatakował PiS. I klasycznie wychwalał rząd Tuska

HIT DNIA

Uszkodzona kamienica w Lublinie. Wiemy więcej!

Pokochaliście aplikację Radio Republika! 10 tysięcy pobrań w ciągu doby

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Karol Karpierz - mistrz skialpinizmu w rozmowie z Zosią Klepacką!