Sprzedaż alkoholu w Polsce będzie ograniczona?

Radni miast będą mogli decydować o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w godz. 22-6? Tak wynika z założeń nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. – Zawsze byłem zwolennikiem tego, by samorząd miał większe możliwości wpływania na miejsca o dużym zagęszczeniu sklepów z alkoholem - twierdzi Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS-u. Czy słusznie?
Jeśli w życie wejdzie nowelizacja, nad którą pracuje obecnie Ministerstwo Zdrowia, w kraju będzie obowiązywał całkowity zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych "z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych".
– Zawsze byłem zwolennikiem tego, by samorząd miał większe możliwości wpływania na miejsca o dużym zagęszczeniu sklepów z alkoholem. Pracujemy nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Prace są na finiszu, ale nie chciałbym jeszcze się dzielić szczegółami. Mogę jedynie powiedzieć, że założenia nowelizacji nie są prohibicyjne, ale dają radzie miasta bądź gminy pewne narzędzia. Jeżeli zechcą, będą mogły z nich skorzystać – stwierdził w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS-u.
Czy to słuszna zmiana?
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Najnowsze

Prezydent: Jan Paweł II ma miejsce w panteonie wielkich Polaków

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera