Śmierć Polaka w Holandii

W samochodzie zaparkowanym przy ulicy Ensebroekerweg w Kelpen-Oler w Holandii, znaleziono mężczyznę, który miał liczne rany na ciele. Przechodnie wezwali pomoc, jednak rannego nie dało się uratować i wyniku obrażeń zmarł w szpitalu, tego samego dnia.
Aktualnie sprawę bada policja, która ustaliła, że ofiarą jest 39-letni Polak. Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Zmarły nie miał stałego adresu zamieszkania w Holandii. Ustalono, że przebywał w domu przy ulicy Endebroekerweg w Kelpen-Oler. Najprawdopodobniej rany powstały z pomocą osób trzecich. Funkcjonariusze poszukują świadków i dowodów.
Politie onderzoekt overlijden van man in Kelpen-Oler ➜ https://t.co/tsL5F5JtBZ #Weert pic.twitter.com/jBKxoQXnhM
— Weertdegekste.nl (@Weertdegekste) 9 września 2017
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie