Skarbówka na kolanach przed Marcinem P.

Urząd Skarbowy w Gdańsku zaniedbał sprawę Amber Gold. Nie zastosował bowiem sankcji wobec Marcina P., szefa spółki, mimo że ten nie rozliczał się z urzędem.
Maria Liszniańska z I Urzędu Skarbowego w Gdańsku, która zeznawała przed komisją ds. Amber Gold, nie ma jednak sobie nic do zarzucenia.
Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła wczoraj badanie wątku dotyczącego służb skarbowych. Jako pierwszy świadek stawiła się Maria Liszniańska, była zastępczyni dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku. To ona po wybuchu afery została zwolniona z pracy. – Stałam się kozłem ofiarnym. Jacek Rostowski, ówczesny minister finansów, zażyczył sobie dwóch głów po wybuchu afery Amber Gold, w tym mojej – zeznała.
Przypomnijmy, że urząd skarbowy nie zastosował żadnej sankcji wobec Marcina P.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT W DZISIEJSZYM WYDANIU GAZETY POLSKIEJ CODZIENNIE!
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie