Powoływał się na wpływy w urzędzie skarbowym, teraz w rękach CBA

Agenci z gdańskiego CBA zatrzymali Jana W., który w zamian za łapówkę popełnił przestępstwo płatnej protekcji. Żądał 50 tys. zł. W Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku usłyszał zarzuty.
Śledczy z delegatury CBA w Gdańsku zatrzymali mężczyznę, który powoływał się na wpływy w Urzędzie Skarbowym w Kościerzynie i znajomość z jednym z tamtejszych komorników. Zatrzymany podjął się pośredniczenia w załatwieniu sprawy w US w zamian za 50 tys. złotych. Do tej sprawy funkcjonariusze przeszukali także mieszkanie komornika i jego biuro w US, tam zabezpieczyli dokumenty związane ze sprawą.
Podczas śledztwa agenci z CBA ustali, że Jan W. obiecał lokalnemu biznesmenowi załatwienie sprawy korzystnego dla niego rozstrzygnięcia w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym przed Urzędem Skarbowym w Kościerzynie. Zatrzymany mężczyzna w zamian zażądał od przedsiębiorcy 50 tysięcy złotych. Jednak w ostatecznym rozliczeniu zadowolił się 10 tysiącami. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zatrzymanemu mężczyźnie postawiła zarzut płatnej protekcji.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego

RPP obniży stopy procentowe? Co z inflacją? Glapiński składa deklarację

Daniel Obajtek komentuje: Cła z Ameryki a gospodarka
