Wypadek na Śląsku. Poseł PO potrącił człowieka

Dziś przed godziną 15.00 w Tarnowskich Górach doszło do potrącenia pieszego. Bardzo szybko okazało się, że kierowcą pojazdu był poseł Tomasz Głogowski z PO.
Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci z drogówki wstępnie ustalili, że kierujący oplem 50-letni tarnogórzanin najechał swoim pojazdem na 75-letniego mężczyznę, który znajdował się na jezdni. Poszkodowany starszy pan został przetransportowany przez ratowników medycznych do szpitala na dalsze badania.
Jak powiedział portalowi tvrepublika.pl oficer prasowy KMP w Tarnowskich Górach, podkom. Kamil Kubica, na miejscu bardzo szybko pojawił się patrol.
"Potrącenie pieszego zostało zgłoszone na policję i obecnie na miejscu funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego prowadzą czynności, mające dokładnie wyjaśnić przebieg zdarzenia. Zarówno kierowca jak i poszkodowany podali się badaniu alkomatem, które dało wynik negatywny. Na więcej szczegółów trzeba jednak poczekać, aż funkcjonariusze skończą czynności. Wtedy też będzie można ewentualnie mówić o winie któregoś z uczestników" - dodał policjant.
Czytaj również: TYLKO U NAS! Poseł PO Tomasz Głogowski potrącił mężczyznę
Źródło: Republika, KMP Tarnowskie Góry
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie

Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"