Grażyna Szapołowska ma już dość "Kleru"

Aktorka Grażyna Szapołowska przyznała, że nie widziała nowego filmu Smarzowskiego i nie ma zamiaru go oglądać. Apeluje, by nie wylewać pomyj na wszystkich księży i zająć się w życiu czymś pożytecznym.
To dość nieliczny głos ze świata aktorskiego. Szapołowska zaapelowała, by po zapoznaniu się z fabułą Smarzowskiego nie wrzucać wszystkich duchownych do jednego worka. I zamiast wylewać na nich pomyje, zająć się czymś pożytecznym. Na przykład wyjść na spacer z psem.
- Nie lubię generalizowania i gadek, że wszyscy księża to pedofile i molestują dzieci. Nie jestem święta i złamałam prawie wszystkie przykazania Boże, jestem też ostatnią osobą, którą można nazwać moralizatorką, ale ten film mnie jakoś nie grzeje – powiedziała dziennikowi.
- To zwykła nagonka, a nagonki zatruwają mi powietrze, sprawiając, że nie mogę oddychać. Dość tego! – skwitowała Szapołowska.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Najnowsze

Prezydent: Jan Paweł II ma miejsce w panteonie wielkich Polaków

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera