UWAGA! Naukowcy alarmują! Już w 2050 ponad pół miliarda ludzi zachoruje na ... ślepotę!

Naukowcy twierdzą, że do roku 2050 problem ślepoty i problemów z widzeniem dosięgnie 550 milionów ludzi na całym świecie. Wprawdzie lekarze coraz lepiej radzą sobie z różnego rodzaju chorobami wzroku, potrafią przeprowadzać skomplikowane operacje i dobrać odpowiednie szkła korekcyjne. Mimo to, naukowe czasopismo Lancet Global Health przewiduje, że problem oczu będzie narastał w zastraszającym tempie. W ciągu zaledwie 4 dekad, liczba osób niewidomych czy mających problem ze wzrokiem wzrośnie trzykrotnie.
Powodem takiego stanu rzeczy ma być, wzrastają liczba populacji na całym świecie. Według naukowców ludzi będzie tak wielu, że zapewnienie wszystkim opieki fachowców nie będzie możliwe. Lekarzy będzie po prostu za mało.
Według raportu Lancet Global Health, który podaje stan na rok 2015. Na całym świecie 36 milionów osób, to osoby niewidome. 217 milionów cierpi na umiarkowane lub poważne zaburzenia wzroku, zaś 188 milionów to osoby słabo widzące. Analiza dotyczy danych ze 188 krajów świata. Część z tych zaburzeń, uniemożliwia normalne funkcjonowanie i w mniejszym lub większym stopniu ogranicza człowieka. Niektóre choroby oczu uniemożliwiają na przykład prowadzenie pojazdów. Również osoba niedowidząca w lekkim stopniu, bez okularów korekcyjnych jest skazana na utrudnienia.
Prof. Rupert Bourne, z Uniwersytetu Anglia Ruskin tłumaczy, że „Nawet łagodne upośledzenie wzroku może mieć znaczący wpływ na życie osoby”. Upośledzenie wzroku nie tylko utrudnia życie, ale i ogranicza możliwości edukacyjne i gospodarcze, szczególnie w krajach słabo rozwiniętych.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?
