Premier May otworzyła drogę do opóźnienia brexitu

Brytyjska premier Theresa May zapowiedziała we wtorek, że w razie porażki jej projektu umowy wyjścia z UE w zaplanowanym na 13 marca głosowaniu w Izbie Gmin posłowie otrzymają prawo wyboru pomiędzy brexitem bez umowy lub opóźnieniem opuszczenia Wspólnoty.
Szefowa rządu podkreśliła jednak stanowczo, że preferowanym scenariuszem jest opuszczenie UE na podstawie wypracowanej umowy o warunkach wyjścia oraz przyszłej współpracy z Unią Europejską.
"Nie chcę przedłużenia procedury artykułu 50 (traktatu UE); powinniśmy być absolutnie skupieni na tym, aby doprowadzić do wyjścia na mocy porozumienia" - oświadczyła. Wskazała, że gdyby wyjście z UE było opóźnione do lipca lub dłużej, to Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Jaki sygnał wysłałoby to do ponad 17 mln ludzi, którzy zagłosowali za wyjściem z UE?" - pytała May.
Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską o północy z 29 na 30 marca br.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?
