Japońska księżniczka Mako rezygnuje z tytułu dla miłości.

Japońska księżniczka Mako, bratanica cesarza Naruhito, poślubiła we wtorek pochodzącego z gminu Kei Komuro po latach kontrowersji wokół ich narzeczeństwa – poinformowała agencja dworu cesarskiego. Mako utraci z tego powodu arystokratyczny status.
Mako jako pierwsza kobieta z rodziny cesarskiej w powojennej Japonii wzięła ślub bez tradycyjnych uroczystości dworskich. Po ślubie przyjęła nazwisko męża. Odrzuciła również przysługującą jej na mocy przepisów wysoką odprawę finansową przy utracie statusu. Mako opuściła rodzinną rezydencję
Mako od kilku lat cierpi na zespół stresu pourazowego wywołany - jak twierdzi sama księżniczka – psychicznym znęcaniem się nad nią oraz jej narzeczonym i ich rodzinami. W mediach społecznościowych często pojawiały się pejoratywne komentarze pod ich adresem.
"You only live once and I want to be with the person I love."
— DW News (@dwnews) October 26, 2021
Braving controversy and protests, Japan's (now former) Princess Mako finally tied the knot with her commoner beau. pic.twitter.com/YiLtJygfsn
Zgodnie z obowiązującymi w Japonii regułami kobiety z rodziny cesarskiej tracą królewskie tytuły, jeśli wychodzą za mężczyzn z gminu. Statusu nie tracą natomiast mężczyźni z cesarskiego rodu, gdy poślubiają kobiety z gminu.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
