Budapeszt: Dokumenty dotyczące Holokaustu znalezione w ściennej skrytce

W ścianie jednego z domów w stolicy Węgier znaleziono ponad 6 tys. historycznych dokumentów z 1994 roku – informuje "The Guardian". Materiały dotyczą węgierskich Żydów, którzy mieszkali w Budapeszcie w czasie II wojny światowej.
Dokumenty były ukryte w specjalnej skrytce. Właściciele, którzy postanowili przeprowadzić remont znaleźli w ścianie materiały datowane od maja 1944 r., zawierające spis wszystkich Żydów zamieszkujących dzielnice Budapesztu.
– Początkowo przestraszyliśmy się, że przebiliśmy się przez ścianę i to co czujemy pod palcami to tapeta sąsiada – opowiada "Guardianowi" Brigitte Berdefy, właścicielka mieszkania. W sumie w jej domu znajdowało się 61 kilogramów dokumentów, z których większość nadal jest czytelna.
Transport do Auschwitz
Główna faza deportacji Żydów z Węgier rozpoczęła się 14 maja i trwała do 9 lipca 1944 r. W tym okresie do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz przyjechały 142 pociągi, którymi łącznie deportowano ok. 420 tysięcy osób.
Spośród 1,1 miliona przywiezionych do Auschwitz Żydów około 200 tysięcy zostało zarejestrowanych jako więźniowie. Pozostałych 900 tysięcy zostało zamordowanych niemal natychmiast po przyjeździe, bez wprowadzania do obozowej ewidencji. Łącznie Niemcy zgładzili w Auschwitz około 960 tysięcy Żydów.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
