Polska zremisowała z Chile 2:2 w towarzyskim meczu piłkarskim w Poznaniu!

Polska rozegrała z Chile towarzyski mecz w Poznaniu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.
Początek meczu rozpoczął się dość nerwowo dla Biało-Czerwonych. W 19. minucie centra z rzutu wolnego trafia na głowę Fernandesa, a ten pakuje ją do siatki. Gol nie zostaje jednak uznany z powodu ofsajdu i jest to słuszna decyzja.
W 30. minucie Gol! Strzelił Robert Lewandowski. Asystował mu Grzegorz Krychowiak. Lorenzo Reyes traci futbolówkę na rzecz Krychowiaka. Błyskawiczne podanie do kapitana, a ten huknął lewą nogą z 18 metrów. Nie do obrony!
Cztery minuty później drugą bramkę strzelił Piotr Zieliński. Asystował mu Kamil Grosicki. Ponownie w środku pola błysnął Krychowiak, który idealnie rozdzielił piłkę na lewe skrzydło. Grosicki ogrywa rywala i płasko dogrywa przed bramkę. Zieliński z bliska się nie myli!
Po dwóch zdobytych bramkach polska reprezentacja nieco się rozluźniła i pozwoliła rywalowi na zrewanżowanie się w polu karnym. w 39. minucie wpada piłka w naszą siatkę - strzelił Diego Valdes. Asystował mu Angelo Sagal.
Z wynikiem 2:1 dla Polski kończy się pierwsza połowa.
W drugiej połowie dostrzegalna była przewaga Chile. W 56. minucie potężna bomba Miiko Albornoz i niestety wyrównanie na 2:2.
Mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
