Przejdź do treści
Republika O 21:30 w drugiej części programu W PUNKT gościem będzie Piotr Müller z Prawa i Sprawiedliwości
19:19 IMGW: Piątek ma być ostatnim ciepłym dniem w tym tygodniu. Od soboty spodziewane jest ochłodzenie
Ważne Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki: Zapłacimy kaucję za Annę W.
Republika Uwaga, lokalne muxy nie nadają od 1 kwietnia Republiki. Chcąc oglądać naszą stację trzeba przejść na Mux 8
Republika Solidarni z Republiką! Każda wpłata od Państwa jest dla nas ogromnym wyrazem wsparcia. Wpłaty można dokonać, wykonując przelew: Fundacja Niezależne Media, nr konta: 78 1240 1053 1111 0010 7283 0412, dopisek: Darowizna na wolne media
Radio Republika Zachęcamy do słuchania naszego internetowego Radio Republika na stronie radiotvrepublika.pl
Spotkanie Klub „Gazety Polskiej” Tychy zaprasza na projekcję filmu "Kryptonim klasztor. Dorwać Pileckiego" oraz spotkanie z autorem filmu Tadeuszem Płużańskim, 4 kwietnia (piątek), g. 17, Kino Andromeda, Pl. K.K. Baczyńskiego 2
Wydarzenie W sobotę (05.04) o godz. 12:00 w Opocznie (Szkoła nr 3, ul. Armii Krajowej 1) odbędzie się konwencja rolna, z udziałem Karola Nawrockiego - obywatelskiego kandydata na prezydenta RP
Protest Protest przeciw masowej migracji do Polski! 5 kwietnia, godz. 12:00, Gubin, wjazd na most graniczny z ul. Bolesława Chrobrego
Spotkanie Posłowie PiS: Mateusz Morawiecki, Maciej Małecki i Robert Telus zapraszają na spotkanie 7 kwietnia o godz. 18. Spotkanie odbędzie się w Czerwińsku nad Wisłą - w Domu Weselnym Siódme Niebo, ul. Jagiełły 1a
Spotkanie Klub "GP" Radom zaprasza na uczczenie pamięci Ofiar Tragedii Smoleńskiej, 10 kwietnia, g. 17, pod pomnikiem Marii i Lecha Kaczyńskich ul. Żeromskiego 10 oraz o 18 na koncert Pawła Piekarczyka w Resursie Obywatelskiej ul. Jacka Malczewskiego 16
Wykład Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II zaprasza wykład pt. "Techniczne aspekty tragedii nad Smoleńskiem" dr hab. inż. Jerzy Głuch, 9 kwietnia (środa), godz. 18:00, Sala Akwen, Budynek NSZZ Solidarność, ul. Wały Piastowskie 24
Wydarzenie XXV Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy: 11 kwietnia, godz. 18:00, Parafia Rzymskokatolicka św. Stanisława Kostki ul. Hozjusza 2 w Warszawie. Początek: Eucharystia o godz. 17:00
Wydarzenie 12.04 o 12.00 w Warszawie odbędzie się Marsz z Okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego oraz bicie rekordu w liczbie par tańczących jednocześnie poloneza

Zwolnieni z lock-downu. Czy epidemia koronawirusa jest już w odwrocie?

Źródło: Portal TV Republika/Pixabay

- Najbardziej radykalna postawa wobec obecności wirusa występuje wśród osób, które doświadczyły go w swoim najbliższym kręgu, czy sąsiedztwie. Nie mówię tu tylko o rodzinach tych osób, ale również o pracownikach, którzy ratowali te osoby. Jedną z rzeczy, która byłaby potrzebna względem dyscyplinowania ludzi to mocniejszy przekaz osób, które miały styczność z koronawirusem. Wtedy to będzie bardziej uzmysławiające, że to nie koniec walki z tym zjawiskiem chorobowym - mówi poseł Jacek Kurzępa.

Warszawa podczas pandemii koronawirusa. Lipcowy upalny poranek. W środkach komunikacji miejskiej ścisk. Przez głośniki płynie komunikat: „W transporcie miejskim obowiązuje całkowity nakaz zasłaniania ust i nosa”. Jednak nie wszyscy mieszkańcy stolicy poważnie traktują te słowa. Co zrobić gdy łamane są zakazy współżycia społecznego?

 Odwaga obywatelska

 Choć od kilku dni zakażonych koronawirusem przybywa w całym kraju, wciąż część z nas nie przestrzega zasad reżimu epidemiologicznego. Wiele osób bagatelizuje zagrożenie związane z COVID-19 i nie nosi maseczek ochronnych.

 Zdaniem radnego Koalicji Obywatelskiej, Tomasza Żyłki należy zdecydowanie i asertywnie zwracać uwagę takim osobom, a jeżeli nie chcemy zakrywać twarzy, albo przeszkadza nam to w oddychaniu możemy w każdej chwili opuścić tramwaj.

- Chodzi tu o odwagę obywatelską. Nie możemy być bierni wobec takich zachowań - podkreśla prof. Jacek Kurzępa (PiS) - Jeśli zachowanie wymaga reakcji, należy reagować bezpośrednio do osoby. Muszą być to komunikaty personalne, np. „Proszę Pana o odpowiedzialne zachowanie, proszę tak, jak ja założyć maseczkę”. To przełamanie zmowy milczenia na temat obecności wirusa wśród nas - kończy.

- Zwykle narzekaliśmy na te czy inne działania rządu. Obecnie jednak musimy cofnąć niektóre przyzwolenia i zrozumieć, że każdy z nas może być głównym źródłem łańcucha koronawirusa - twierdzi prof. Józef Knap, doradca Głównego Inspektora Sanitarnego.

 Musimy egzekwować zakładanie maseczek

Nie oszukujmy się, obecnie panująca aura i wysoka temperatura nie sprzyjają przestrzeganiu obostrzeń epidemiologicznych. Nawet, jeśli ktoś ma założoną maseczkę, zazwyczaj jest ona opuszczona na linii poniżej nosa. Czy takie zachowanie ma sens?

 - Ludziom zabrakło informacji, że głównym źródłem zakażenia jest jama nosowa. Komórki węchowe jamy nosowej - mówi dla portalu TV Republika prof. Knap. - Dlatego pierwszym objawem często jest osłabienie węchu. Ludzie zasłaniają sobie buzie, a nie nos – dodaje. Zdaniem eksperta decyzja o możliwości organizacji weseli i pogrzebów była przedwczesna. Warto również bezwzględnie egzekwować nakaz noszenia maseczek w kościołach i sklepach.

- Oczywiste jest, że społeczeństwo nie może być represjonowane. Epidemia wymaga po prostu odpowiednich zachowań i odpowiedzialności społecznej - podsumowuje.

 Stare nawyki

Wychodząc powoli z kwarantanny wydawało się, że zmieniliśmy wiele nawyków i nauczyliśmy się żyć z wirusem. Niestety pandemia szybko nie zniknie, a wielu ekspertów ostrzega, że po chwilowym wyciszeniu może wrócić jesienią. Czy warto więc narażać siebie i innych?

Poseł Kurzępa uważa, że niemożliwe jest aby obywatele po zwolnieniu z lock-downu przestrzegali wszystkich obostrzeń, gdyż zdarzało się, że lekceważyli je nawet wtedy, kiedy reżim sanitarny był bardziej rygorystyczny. Szczególnie, że w świadomości społecznej utrwaliło się hasło: „zaraza odpuszcza”.

Z kolei radny Żyłka uważa za niedopuszczalne słowa premiera Morawieckiego, że epidemia jest już w regresie. Uważa, że w odbiorze społecznym tego typu „zachęty” będą odebrane jednoznacznie, że epidemii nie ma.

- Na całym świecie i w Polsce założono słusznie, że poluzowania mają postępować w miarę polepszenia się sytuacji epidemiologicznej. Z tego wynika, że miały być czynione ostrożnie - zauważa prof. Knap - Żeby uczciwie to przedstawić należy powiedzieć, że Polska zareagowała znakomicie, dlatego że nikomu nie zabrakło sprzętu medycznego, tak jak np. we Włoszech czy UK. Jednak, czy nie za szybko wprowadzamy rozluźnienia? Druga rzecz, nie sprzyjały nam naturalne mechanizmy ludzkiej wolności. Ile można ludzi przestrzegać czy pouczać? Powinniśmy zwiększyć karność. Oczywiste jest, że jeśli raz się popuściło to ciężko to cofnąć, ale potrzebna jest konsekwencja. Jednak pomimo tego wszystkiego, władze na początku zareagowały bardzo dobrze - kwituje epidemiolog, prof. Józef Knap.

 ZTM czy Policja – kto może nałożyć mandat?

Wróćmy do sytuacji z autobusu. Zgodnie z poczuciem obywatelskiego obowiązku, podchodzimy do naszej wspomnianej grupy osób bez maseczek i zwracamy im uwagę. W odpowiedzi słyszymy jedynie lekceważące odpowiedzi. Wracamy na swoje miejsce i jesteśmy bezsilni. Do autobusu na szczęście wchodzi kontroler biletów, jednak nie zwraca on uwagi na problem. Wykonuje swoją pracę i po sprawdzeniu wszystkich biletów wychodzi z autobusu.

Jak poinformował nas Łukasz Majchrzyk Inspektor ds. kontaktów z mediami ZTM:

- Obwiązek zasłaniania nosa i ust wprowadzony przez rozporządzenia rządowe obowiązuje w komunikacji publicznej w Warszawie. Kontrolowanie, karanie, nakładanie sankcji itd. nie leży w naszych kompetencjach – wyjaśnia inspektor - Kierowca może przypomnieć o wprowadzonym rozporządzeniem rządu obowiązku zasłaniania nosa i ust przez nagłośnienie wewnętrzne w pojeździe. Kontrolerzy w czasie pracy przypominają o tym obowiązku osobom bez maseczek. – dodaje.

 Okazuje się, że za brak maseczki może jedynie nałożyć w takiej sytuacji policja lub straż miejska, jednak oczywiste jest, że zanim zgłosimy taką interwencję nasza grupa zdąży opuścić pojazd. Przypomnijmy, że za brak maseczki w miejscu publicznym policjanci mogą wlepić mandat w kwocie do 500 zł i skierować wniosek do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł.

 W rozmowie z portalem TV Republika nadkom. Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji o działaniach funkcjonariuszy mówi:

 - Od początku pandemii prowadzimy kontrole na bieżąco. Nie tylko w komunikacji miejskiej, ale i na drodze.Sprawdzamy sklepy, miejsca usługowe, w tym i komunikację publiczną. Mandat za brak maseczki to ostateczność. Od początku obowiązywania nakazu zakrywania ust i nosa policjanci nałożyli już blisko tysiąc mandatów, a ponad 250 wniosków skierowano do sądu o ukaranie. Mówimy tu tylko o garnizonie stołecznym. W środkach transportu interwencji dokonują przeważnie funkcjonariusze ruchu drogowego czy dzielnicowi. Przypomnę jednak, że w momencie, kiedy zachowany jest dystans społeczny, wtedy nie mamy obowiązku posiadania maseczek. W pozostałych przypadkach, gdy dystans jest ograniczany powinniśmy takie maseczki posiadać.

 Nadkomisarz zaapelował również do osób, które zgłaszają incydenty związane z brakiem maseczek, aby pozostały na miejscu aż do przyjazdu funkcjonariuszy i wskazały osoby, które nie stosują się do obostrzeń. Stwierdził także, że niestety często dochodzi do sytuacji, kiedy osoby zakładają maski dopiero, gdy widzą zbliżający się patrol.

 Wszystkie te działania dobrze wyglądają w teorii. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Prawo nie pozwala pracownikom komunikacji miejskiej egzekwować przepisów, które są na tyle błahe, że nie musi zajmować się nimi policja.

 

Portal TV Republika

Wiadomości

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Centra integracji na Lubelszczyźnie? Ostra odpowiedź marszałka województwa

Berlin podrzuca Polsce migrantów. Niemiecka minister mówi o świetnej współpracy z polskimi służbami [WIDEO]

Zniszczono polskie flagi na Westerplatte. Policja szuka sprawców

W sieci znalezione: takiego poparcia Trzaskowski teraz raczej chyba sobie nie życzy

Sejmowa komisja odrzuciła antyreligijną petycję

Bochenek: opinia publiczna i media wymusiły uwolnienie Anny Wójcik!

Skazanie Marine Le Pen. Radziejewski: główny nurt niszczy konkurentów za pomocą zaprzyjaźnionych sędziów

Samochód eksplodował na placu w Amsterdamie [WIDEO]

Anna Wójcik opuściła areszt dzięki presji widzów Republiki!

Ujawniamy: niemiecka firma organizowała swój event w... neo TVP przy Woronicza

TYLKO U NAS: wstrząsająca relacja ofiary Bodnarowców

Warszawa: uroczystości z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego i 20-lecia śmierci św. Jana Pawła II. Zaproszenie na 4 kwietnia

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego

Najnowsze

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Zniszczono polskie flagi na Westerplatte. Policja szuka sprawców

W sieci znalezione: takiego poparcia Trzaskowski teraz raczej chyba sobie nie życzy

Sejmowa komisja odrzuciła antyreligijną petycję

Bochenek: opinia publiczna i media wymusiły uwolnienie Anny Wójcik!

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Centra integracji na Lubelszczyźnie? Ostra odpowiedź marszałka województwa

Berlin podrzuca Polsce migrantów. Niemiecka minister mówi o świetnej współpracy z polskimi służbami [WIDEO]