Wtorkowa śmierć w Tatrach była samobójstwem? Zeznania świadków jednoznaczne

We wtorek doszło do śmiertelnego wypadku w Tatrach. Mężczyzna wpadł do Wodogrzmotów Mickiewicza. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować. Najprawdopodobniej udało się ustalić jego tożsamość. Z zeznań wynika, że mogła to być śmierć samobójcza.
"Zakopiańskiej policji prawdopodobnie udało się go zidentyfikować" – czytamy w Radio Kraków. Rodzina zmarłego wstępnie potwierdziła tożsamość - dziś mają stawić się na Podhalu, by ostatecznie zakończyć proces identyfikacji.
Policja przesłuchała świadków zdarzenia. Grupa osób widziała mężczyznę stojącego na barierce mostu; jedna z kobiet zeznała, że widziała jak ten przekracza ją i skacze. Zebrane zeznania pozwalają sądzić, że doszło do śmierci samobójczej. Policja jednak wciąż oficjalnie się nie ustosunkowała.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?

Mieszkańcy Szczecina stają w obronie polskiej szkoły

Lisicki: jedyne co łączy koalicję - antypis i stanowiska - ministerstwo i spółki skarbu państwa
