W Beskidach warunki na szlakach turystycznych są trudne

„Trudne są warunki na szlakach turystycznych w Beskidach. W wyższych partiach gór leży na nich mokry śnieg, a poniżej jest błotniście. Synoptycy przestrzegli przez silnym wiatrem” – oznajmili ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR.
„Warunki na szlakach turystycznych są trudne. W górnych partiach zalega dość duża pokrywa mokrego śniegu, a na dole jest błoto. To niezbyt ciekawe warunki dla turystów pieszych. W wyższych partiach wieje też silny, porywisty wiatr. Widoczność jest bardzo dobra. Temperatury są dodatnie, także powyżej 1000 m npm” – podali beskidzcy goprowcy ze stacji w Szczyrku.
Goprowcy poinformowali, że śniegu leży od 20 cm na Klimczoku do 55 cm na Markowych Szczawinach i 63 cm na Hali Miziowej. W partiach szczytowych Babiej Góry grubość pokrywy wynosi ponad 100 cm, a w miejscach nawianych więcej.
Turyści, którzy pomimo aury wybiorą się na szlak, muszą się odpowiednio przygotować. Należy mieć przy sobie ciepłe ubranie. Szczególnie ważne jest obuwie. Niezbędne są raczki. Należy mieć zapas ciepłych płynów. Turyści powinni mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek” i powerbank. Z uwagi na zapadający zmrok należy zabrać latarkę. W razie wypadku można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
