Tusk nie odpowiedział na żadne z zadanych mu przez posłów pytań. „Dostaniecie odpowiedź na piśmie” - stwierdził łaskawie [WIDEO]
Przez kilka godzin posłowie, głównie parlamentarzyści z Prawa i Sprawiedliwości, zadawali pytania potencjalnemu premierowi. Dotyczyły one podstawowych i najważniejszych dla Polski spraw. Jak się jednak okazało nie dla wszystkich, gdy bowiem Tusk stanął na trybunie stwierdził, że odpowiedzi na zadane mu pytania będą udzielone... na piśmie w terminie późniejszym.
Gdy oburzeni posłowie protestowali zarzucając Tuskowi złamanie sejmowego regulaminu, który przewiduje w takim przypadku udzielenie odpowiedzi w trakcie sesji sejmowej, w obronę Tuskowi przyszedł rotacyjny Hołownia. "Pan premier zachował się tak, jak uznał za stosowne", stwierdził wyraźnie z siebie zadowolony dawny funkcjonariusz TVN i natychmiast... zarządził przerwę.
Tak więc posłowie mają teraz czekać na odpowiedzi pisemne, w bliżej nieokreślonym czasie. Jak zapewnił Tusk, przygotują je skrupulatnie jego "ministrowie". Czy któryś z nich sporządzi odpowiedź na pytanie o odwagę "premiera".
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Warszawa: uroczystości z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego i 20-lecia śmierci św. Jana Pawła II. Zaproszenie na 4 kwietnia

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego

RPP obniży stopy procentowe? Co z inflacją? Glapiński składa deklarację
