Tomasz Lis kompromituje się na twitterze

Dziennikarz zaatakował prawicowy portal za niestosowne reklamy.
Tomasz Lis zauważył na portalu niezalezna.pl reklamę zachęcającą do korzystania z kobiet lekkich obyczajów z Ukrainy. Swoim odkryciem postanowił podzielić się z użytkownikami twittera. Dziennikarz nie wiedział, że była to tzw. reklama śledząca, czyli pojawiająca się u konkretnych użytkowników, wybranych na podstawie historii ich przeglądarek.
Ciekawa reklama na PIS-owskim portalu niezależna.pl pic.twitter.com/OkZCsAIsod
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) 26 sierpnia 2016
twitter @lis_tomasz /paluch
Komentarze
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze

Warszawa: uroczystości z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego i 20-lecia śmierci św. Jana Pawła II. Zaproszenie na 4 kwietnia

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego

RPP obniży stopy procentowe? Co z inflacją? Glapiński składa deklarację
