Strzelanina w Zabrzu. Bandyci strzelali także do policjantów

Dziś w nocy, tuż po godzinie 1 zabrzańscy policjanci przeprowadzali interwencję, podczas której zostali ostrzelani. By odeprzeć atak, zmuszeni byli użyć broni służbowej. Mundurowi zatrzymali osiem osób.
Krótko po godzinie 1:00 dyżurny zabrzańskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące bójki pomiędzy kilkoma osobami, do której miało dojść w Zabrzu przy ulicy Ireny Kosmowskiej. Z relacji zgłaszającego wynikało, że słyszał strzały, a osoby miały mieć przy sobie pałki. Zaraz po tym, jak mundurowi dotarli na miejsce, w ich stronę oddano strzały z broni. Mimo że krzyczeli „Policja”, znajdujący się w budynku handlowym napastnicy nadal strzelali do stróżów prawa. Policjanci, chcąc odeprzeć atak, zmuszeni byli użyć broni służbowej.
Chwilę po tym do dyżurnego Policji zadzwoniła jedna z osób, które były w środku budynku, mówiąc, że wszyscy postanowili oddać się w ręce mundurowych. Nikt nie został ranny. Policjanci zatrzymali łącznie osiem osób – sześciu mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy byli pijani. Odnaleziono również broń, z której najprawdopodobniej strzelano do mundurowych oraz maczety i pałki teleskopowe.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Najnowsze

Prezydent: Jan Paweł II ma miejsce w panteonie wielkich Polaków

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera