Prezydent podsumował akcje pomocy dla Polaków na Wschodzie. "To nie jest pomoc - to wdzięczność i solidarność"

Dziś prezydent wraz z małżonką podsumował rok Akcji Pomocowych dla Polaków na Wschodzie. - „Pomoc” - to ja powiedziałbym w cudzysłowie. To nie jest pomoc – to jest wdzięczność i jej wyraz, i to jest solidarność – powiedział Andrzej Duda podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim.
Dzisiaj w Pałacu Prezydenckim para prezydencka oficjalnie podsumowała rok Akcji Pomocowych dla Polaków na Wschodzie. Kancelaria prezydenta organizowała przekazywania darów dla Polaków na Ukrainie i Litwie. - Cieszę się ogromnie, że ta rola prezydenta Polski i jego małżonki, o jakiej bardzo często się mówi – rola polegająca na budowaniu wspólnoty, rola polegająca na łączeniu Polaków w tym dziele, w tym przedsięwzięciu, w tej naszej obecności tutaj – tak pięknie się realizuje – powiedział Andrzej Duda.
- Jedną rzecz chcę jeszcze z całą mocą podkreślić: „pomoc” to ja powiedziałbym w cudzysłowie. To nie jest pomoc – to jest wdzięczność i jej wyraz, i to jest solidarność. I te dwa słowa (…) mają znaczenie kluczowe. Ona jest oczywiście kierowana do Polaków mieszkających poza granicami, na dawnych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, poprzez różnego rodzaju instytucje, takie jak Centrum Kultury Polskiej Dialogu Europejskiego w Stanisławowie czy Dom Dziecka w Solecznikach i poprzez innych, ale przede wszystkim ona dociera także i bezpośrednio. Ona dociera do tych ludzi, którzy na tę solidarność i na tę pamięć niezwykle zasłużyli – dodał prezydent.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości

Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?

Mieszkańcy Szczecina stają w obronie polskiej szkoły
