Koniec długiego weekendu. Policja liczy statystyki i przestrzega

Tylko w pierwszej połowie długiego weekendu doszło do 281 wypadków. 25 zginęło, a 338 zostało rannych. Zatrzymano również 775 nietrzeźwych kierowców.
Policja podkreśla, że mimo iż statystyki wyglądają zatrważająco to i tak są znacznie lepsze niż w analogicznym czasie rok temu. W okresie środa-piątek w roku 2014 doszło do 303 wypadków. Życie straciło w nich 26 osób, a 368 zostało rannych. Policjanci drogówki zatrzymali wtedy również 1018 nietrzeźwych za kółkiem.
Funkcjonariusze wciąż apelują jednak o ostrożność i rozsądek. Najniebezpieczniejszy będzie bowiem dopiero niedzielny wieczór, kiedy na powrót z wypoczynku zdecyduje się największa ilość kierowców. To wtedy dojazdy do miast kompletnie się korkują, a każdy, nawet najprostszy manewr staje się niebezpieczny.
Policja przypomina dlatego o najłatwiejszych formach zapewnienia sobie bezpieczeństwa tj. sprawdzenie przed wyjazdem czy samochód jest całkowicie sprawny, przestrzeganie limitów prędkości, zapinanie pasów i nie rozmawianie w trakcie jazdy przez telefon komórkowy.
Zalecane są również krótkie przerwy w jeździe (około co dwie godziny). Można wtedy napić się wody, kawy, przewietrzyć i dotlenić mózg. Takie proste zabiegi znacznie poprawiają koncentrację i bezpieczeństwo na drodze.
Wciąż pozostaje również duża grupa kierowców, którzy wolny czas postanawiają wykorzystać w pełni i powrót planują dopiero późną nocą. Policja odradza takie rozwiązania.
Czytaj więcej:
Zbliża się koniec korków na polskich autostradach?
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Najnowsze
Skazanie Marine Le Pen. Radziejewski: główny nurt niszczy konkurentów za pomocą zaprzyjaźnionych sędziów

TYLKO U NAS: wstrząsająca relacja ofiary Bodnarowców

Warszawa: uroczystości z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego i 20-lecia śmierci św. Jana Pawła II. Zaproszenie na 4 kwietnia

Hejtował przeciwników PO. "Pablo Morales" dostał 100 tysięcy od Totalizatora Sportowego
