Komisja weryfikacyjna rozpoczęła rozprawę

Komisja weryfikacyjna we wtorek, po godz. 10 rozpoczęła rozprawę; ma przesłuchać b. prezesa spółki Plater Mirosława Bieńka oraz beneficjentów wielu decyzji reprywatyzacyjnych Mariana i Danutę Robełków. Komisja już w lipcu chciała przesłuchać tych świadków, ale nie stawili się na rozprawie.
Wśród wezwanych są generał Marian Robełek i były prezes spółki Plater Mirosław Bieniek. To – jak tłumaczy szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki – kolejna już próba przesłuchania obu mężczyzn. – Ciągle nie stawiają się przed komisją, a są jednymi z głównych autorów bardzo dziwnych reprywatyzacji w Warszawie, w tym symbolicznych nieruchomości w Śródmieściu – twierdzi Patryk Jaki.
Jedną z takich nieruchomości jest między innymi kamienica przy Mokotowskiej 40. Jej reprywatyzację uchylono. Ze względu na nieodwracalne skutki prawne, zarówno Marian Robełek z żoną, jak i Mirosław Bieniek, mieli zwrócić warszawskiemu ratuszowi po sześć i pół miliona złotych.
Nazwisko Robełka pojawiało się w publikacjach prasowych dotyczących kilku reprywatyzacji w Warszawie. M.in. w styczniu 2017 r. "Gazeta Wyborcza" pisała o nim w związku ze sprawą zakupu prawa do gruntu przy ul. Noakowskiego 20. "GW" napisała wówczas, że ponad 70-letni Marian Robełek jest generałem, "był zastępcą szefa Sztabu Generalnego ds. planowania strategicznego", "działał i działa zarówno w spółkach związanych z nieruchomościami, jak i z rosyjskim gazem" i polską zbrojeniówką.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
