Kiszczak jednak stanie przed sądem. Prok. Czerwiński: Sukces pionu śledczego IPN

Komunistyczny generał znów stanie przed sądem. – Mamy nadzieję, że sąd zdecyduje, że jeden ze sprawców zbrodni PRL usłyszy wyrok – mówił w programie „Republika na żywo” prokurator IPN Bogusław Czerwiński.
Decyzją warszawskiego sądu apelacyjnego ponownie ruszy proces Czesława Kiszczaka. Sąd odrzucił zażalenie obrony komunistycznego generała na wcześniejszą decyzję sądu stanowiący, że stan zdrowia Kiszczaka pozwala na jego udział w rozprawach.
– Pion śledczy IPN odniósł drobny sukces, bo sąd zdecydował się zmienić zdanie ws. Kiszczaka – mówił Czerwiński.
Prokurator IPN podkreślał, że choć nie było wielkich szans na powrót sprawy na wokandę, po interwencji okazało się, że stan zdrowia Kiszczaka jednak pozwala mu brać udział w procesie. – Proces powinien rozpocząć się niezwłocznie, jak najprędzej. Straciliśmy prawie rok na zabawę ws. ustalenia, czy Kiszczak jest chory, czy nie – podkreślał prok. Czerwiński.
Wyjaśniał, że obecnie gen. Kiszczak został skazany na karę więzienia z zawieszeniem jej wykonania. Natomiast teraz sąd będzie rozpatrywał apelację jego obrońców.
– Mamy nadzieję, że sąd zdecyduje, że jeden ze sprawców zbrodni PRL usłyszy wyrok – skwitował prok. Czerwiński.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?
