Aukcję koni "Pride of Poland" będą organizować Międzynarodowe Targi Poznańskie

Jak poinformował dzisiaj prezes Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemar Humięcki, po zerwaniu umowy z firmą Polturf, organizację sierpniowej aukcji koni "Pride of Poland" w Janowie Podlaskim przejmą Międzynarodowe Targi Poznańskie.
Firma Polturf od kilku lat odpowiadała za organizację tej jednej z najbardziej prestiżowych aukcji koni arabskich. Zdecydowała się jednak na zerwanie umowy z dwoma stadninami – w Janowie Podlaskim i Michałowie. Właścicielka firmy Barbara Mazur tłumaczy, że rozwiązano umowy "ze względu na brak jakiejkolwiek współpracy z obecnymi zarządami obu stadnin". Jak uzasadniała Mazur, obecne decyzje zarządów stadnin powodują utratę zaufania zleceniodawców, z powodu nie dotrzymywania umów i łamanie klauzuli poufności.
Na początku kwietnia kolejna, cenna klacz ze stadniny koni arabskich w Janowie Podlaskim padła. 16-letnia Amra należała do Shirley Watts, żony perkusisty The Rolling Stones. Kobieta kupiła konia w 2008 r. za 320 tys. euro. Czytaj więcej Wtedy o osobisty nadzór nad sprawą do Prokuratora Generalnego zwrócił się minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, który sugeruje, że śmierć konia mogła być wynikiem celowego działania osób trzecich. Czytaj więcej
Minister Ziobro nie zdecydował się jednak na osobisty nadzór i przekazał śledztwo nowej szefowej prokuratury regionalnej w Lublinie. Czytaj więcej
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
